Wołanie
opublikowany 3 miesiące temu z kategorii Życie
"I nie wiem nawet, jak się to zrobiło, że się zmieniłem z wilczka w psa wyliniałego. Może smagłości wiatru w mym pysku nie było, nie zezowałem patrząc żółtym okiem w niebo. Może to odblask strachu, a nie bujny płomień hulał po grzbiecie. Może tej obroży nikt mi nie musiał włożyć, nikt nie przyszedł po mnie, a ja sam podreptałem, służąc psio i skromnie. Panie, Ty, co miłujesz nawet pełzające i umiesz wskrzesić dumę w bladej krwi robaczej. Pomóż otworzyć gardło niemo wołające. Zapewnij mnie, że żyję wolny, chociaż płaczę." - Ernest Bryll
Marcin na weekend
Marcin na weekend
zobacz
Sosnowiec, koncert zespołu Pół Próby w pizzerii Magiliana
Przypadkowo trafiłem na koncert zespołu Pół Próby, który odbywał się w pizzerii Magiliana w Sosnowcu. Dobra pizza, dobra muzyka i…
zobacz
Sosnowiec, Maczki: wiadukt i zapora
Nieczynna zapora wodna zlokalizowana na terenie Maczek tuż obok charakterystycznego wiaduktu kolejowego. Przez zaporę przepływa Biała Przemsza,…
zobacz
Napisałem program dla Ciebie

rBiblia

Ściągnij i używaj za darmo!