opublikowany ponad miesiąc temu z kategorii Życie, Psyche

(...) Dziecko mające agresywnego ojca świadomie w procesie adaptacji wybiera opanowanie, zrównoważenie, cierpliwość jako tą pożądaną w sobie cechę. Przeciwny biegun czyli agresja, asertywność, grubiańskość czy przebojowość zostają wyparte. Carl Gustaw Jung powiedziałby, że usunęły się w cień nieświadomości, lecz potem nadal te wyparte cechy mają wpływ na życie tej osoby, dopóki ta osoba nie zlokalizuje tego swojego bug-a. Bug to nie tylko zwykła pomyłka, to reprezentacja czegoś znacznie większego. W debugowaniu chodzi przede wszystkim o znalezienie błędu, o zrozumienie dlaczego on w ogóle znalazł się w tym miejscu. O zrozumienie dlaczego znalazł się w TYM dokładnie miejscu. O wiedzę, że jego istnienie to nie żaden przypadek. Wyparta przez ego agresja daje o sobie znać w życiu dorosłej osoby i to w dodatku nie w sposób świadomy, bo nie wiadomo dlaczego, ale osoby buńczuczne, przebojowe, bezceremonialne strasznie działają naszemu dorosłemu już dziecku na nerwy. Ewidentnie też brakuje w życiu tej osoby asertywności, zdrowego egoizmu, dbania o własne interesy. Bywa ona zbyt spolegliwa, pasywna, wykonuje prace innych, a jednocześnie wewnętrznie zdaje sobie sprawę, że jest wykorzystywana, co rodzi lęk, obniża samoocenę, a z czasem wywołuje stany neurotyczne.

opublikowany 8 miesięcy temu z kategorii Życie, Wiara, Motywacja, Słowo, Psyche

Viktor E. Frankl w swojej najsłynniejszej książce Człowieku w poszukiwaniu sensu napisał:

Po pewnym czasie zadałem następne pytanie, tym razem zwracając się do całej grupy. Pytanie brzmiało: czy małpa, którą wykorzystuje się do badań nad szczepionką przeciw polio i z tego powodu raz za razem kłuje igłą, jest w stanie ogarnąć sens swego cierpienia? Wszyscy obecni jednogłośnie odparli, że oczywiście, że nie; małpa, ze swą ograniczoną inteligencją, nie potrafi przeniknąć do świata ludzi, to znaczy jedynego świata, w którym sens jej cierpienia byłby zrozumiały. Kontynuując temat, zadałem zatem kolejne pytanie: - A co z człowiekiem? Czy jesteście pewni, że świat ludzi stanowi ostatni etap kosmicznej ewolucji? Czy tak trudno wyobrazić sobie istnienie innego wymiaru, świata poza naszym światem, w którym pytanie o ostateczny sens ludzkiego cierpienia znalazłoby swoją odpowiedź?


Zachowuję.

opublikowany ponad rok temu z kategorii Życie, Psyche

W internetowej księdze imion (?) znalazłem znaczenie swojego:

Rafał to nerwowy choleryk, stale w stanie wrzenia i wojny. Jest bardzo ciekawy świata, ale nieuważny. Często podejmuje się wielu rzeczy naraz, pracuje zrywami i zapomina o zobowiązaniach. Jest przy tym niezależny, robi wszystko sam i według własnego pomysłu. Należy dać mu czas, a przetrawiwszy wszystkie argumenty, w końcu przyjmie inny punkt widzenia. Niełatwo jest z nim postępować. Odgrywa człowieka o silnej woli, ze skłonnością do ataków i agresji, w rzeczywistości jest jednak uległy i buja w obłokach. Wyobraźnia zdecydowanie góruje u niego nad racjonalizmem. Przede wszystkim jest sympatyczny, uczynny i zgodny. Przejmuje rolę duszy towarzystwa i gawędziarza. Nie potrafi jednak okazywać uczuć.

opublikowany 2 lata temu z kategorii Życie, Wiara, Słowo, Psyche

Zanotowałem dawno temu:

eros = miłość romantyczna
narcyzm = miłość do samego siebie
sexus = miłość fizyczna
philia = ciepłe uczucie wobec najbliższych osób i rzeczy
storge = miłość rodzicielska
agape = bezinteresowna miłość (z łac. caritas)


Miłość pochodząca od Boga to właśnie agape.

I jeszcze dopisek: miłość to nie jest uczucie, to jest postawa.

opublikowany 2 lata temu z kategorii Życie, Wiara, Motywacja, Psyche

Zrozumiałem, że jestem perfekcjonistą. To źle. Bardzo źle. Perfekcjonista to osoba, która zbyt dużą uwagę przykłada do niezbyt istotnych szczegółów, przez co traci obraz całości i marnuje dużo czasu. Z pewnością nie zgodzisz się z tym, co teraz napisałem, bo wiesz jaką wartością jest dbałość o szczegół oraz dobrze i konsekwentnie wykonana praca, czyż nie?

opublikowany 3 lata temu z kategorii Życie, Motywacja, Samochwała, Psyche

Jest poniedziałek, początek tygodnia, dwie osoby powiedziały mi dzisiaj coś miłego na mój temat. Postanowiłem sobie to odnotować, bo kiepsko u mnie z poczuciem własnej wartości. Nie martw się, notatki takie jak ta nie będą rutyną tego dziennika, to jednorazowy wybryk.

Szukajka


Męski weekend w Ustroniu
Męski weekend w Ustroniu
zobacz
Grecja, wraki na Skiathos
Eksploracja wyspy przyniosła nieoczekiwane odkrycie.
zobacz
Lubiąż, improwizacja w ArtKadetrze na SAF
SLOT inny niż zwykle. Jestem właśnie w ArtKatedrze. SLOT orkiestra ćwiczy przed sobotnim występem na żywo. W tym roku zagrają do niemego obraz…
zobacz
Napisałem program dla Ciebie

rBiblia

Ściągnij i używaj za darmo!
Mój puls w sieci

Puls

Tętni, bije... może żyję?