opublikowany 2 miesiące temu z kategorii Życie, Wiara

Tak się składa, że mamy dzisiaj święto. Jakie? do końca nie wiadomo. Jedni twierdzą, że to święto Wojska Polskiego, inni upierają się, że chodzi o "Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny". Tak czy owak sklepy są nieczynne, a ty nie musisz iść do roboty.

opublikowany 2 miesiące temu z kategorii Życie, Słowo

Dzisiaj w szafie znalazłem mój stary dysk twardy (512 MB). Po podłączeniu go do komputera moim oczom ukazały się skarby jakie na nim ukryłem ponad 14 lat temu. Poniżej znajdują się dwa wiersze, które przekazał mi mój kolega Paweł D. będący zarazem autorem pierwszego z nich. Wiersz powstał po obejrzeniu filmu Titanic z 1997 roku.

opublikowany 3 miesiące temu z kategorii Życie, Smutek

Gdzie jestem kiedy nie jestem? Czy to ja śnię się wam czy też wy mnie?

opublikowany 3 miesiące temu z kategorii Życie, Wolność

Przez lata moi rodzice i społeczeństwo wokół mnie tłumaczyło mi, że "demokracja to najlepsze co nas mogło spotkać i powinniśmy do niej dążyć za wszelką cenę". Mówili mi tak w domu, w telewizji, w szkole i na ulicy. Tak naprawdę jednak, to co oni mieli na myśli pod nazwą "demokracja" znaczyło bardziej "wszystko byle nie komunizm". I tutaj nie mam im tego za złe, bo typowy polak (którego krew również płynie w moich żyłach) zawsze będzie wybierał spośród mniejszego zła.

opublikowany 3 miesiące temu z kategorii Życie, SLOT, Ewolucja

Poniższy tekst znalazłem w małej broszurce, która trafiło do moich rąk na ostatnim SLOT-cie (tak, znowu o tym SLOT-cie). Broszurka nie przetrwa następnych lat, więc postanowiłem ją sobie przełożyć na format cyfrowy, aby możliwe było jej zachowanie w najbliższej przyszłości. Jak jeszcze kiedyś dopiszę sobie wyszukiwarkę na tym blogu to może nawet ją odnajdę, eh.

Wydawcą broszurki jest "Reformacja w Polsce".

Można się nie zgadzać, ale będąc uczciwym i bez kontrargumentów nie można jej ot tak po prostu zignorować, a tym bardziej, że spośród wielu artykułów o podobnej treści tutaj jest to w miarę prosto i zwięźle opisane.

opublikowany 3 miesiące temu z kategorii Życie, Słowo

Kontynuuję tradycję poznawania tajemniczych słów. W tym roku w drodze na urlop czytałem książkę, w której główny bohater w pewnym momencie posłużył się niemieckim słowem Waldeinsamkeit. Z internetów dowiedziałem się, że:

Waldeinsamkeit - oznacza poczucie osamotnienia w lesie.


Znam to uczucie i bardzo je sobie cenię. Przypuszczam również, że w języku niemieckim wyraża znacznie więcej niż to jak jesteśmy w stanie określić je po "naszemu". W niedługim czasie wybiorę się po swoje Waldeinsamkeit czego i Tobie życzę.

Szukajka


Domowo kwieciście
Domowo kwieciście
zobacz
Lubiąż, warsztaty muzyczne na SAF
To już trzeci raz na SLOT-cie. W ostatnim dniu uczestniczę w warsztatach muzycznych, na których uczymy się śpiewać Siyahambę. Jest…
zobacz
Sosnowiec, Żeromskiego: Politex
Politex to przędzalnia założona w 1878 roku przez Henryka Dietla. Upaństwowiona po II wojnie światowej, a obecnie zniszczona i sukcesywnie…
zobacz
Napisałem program dla Ciebie

rBiblia

Ściągnij i używaj za darmo!