opublikowany 4 dni temu z kategorii Życie, Wolność, Frustracja

Po raz kolejny zabierana jest wolność w imię bezpieczeństwa przed wyimaginowanym zagrożeniem. Pisałem o tym już kilkakrotnie na tym blogu. Żyjąc i obserwując mój świat zawodowy, dochodzę coraz bardziej do wniosku, że ważniejsza jest wolność oprogramowania niż ta, będąca fundamentem świadomego i bogatego życia ofiarowanego nam przez Boga.

Chodzicie w bezużytecznych maskach, oscentacyjnie demonstrując swoją naiwność i służalczą postawę wobec państwa, które jeszcze bardziej próbuje regulować każdy aspekt waszego i mojego życia. W dodatku wszystko co pokazują w telewizji jest świętą prawdą, ale już to, co widzicie za oknem was nie przekonuje. Czy naprawdę nic w waszej skorupie nie zadaje pytań? nie czujecie, że coś się nie zgadza, że informacje są mylne, a dowodów brak?

I jeszcze do was wszystkich w kościołach, do was... moich Braci, do was, złotoustych! A co jeśli Bóg w końcu wysłuchał waszych modlitw i teraz mówi "sprawdzam"? Nie zastanawialiście się jak w tym wszystkim wypadacie?

opublikowany 2 miesiące temu z kategorii Życie, Wiara, Słowo

Przy okazji porządkowania notatek, znalazłem informacje o słowie Timszel, które odkryłem kilka lat temu w "Na wschód od Edenu" Johna Steinbecka:

(...) Po dwóch latach uznaliśmy, że możemy już przystąpić do pańskich szesnastu wersetów z czwartego rozdziału Genesis. Moi starzy panowie też uważali, że tamte słowa są bardzo doniosłe: "będziesz" czy "masz". A oto skarb, do którego się dokopaliśmy: "Możesz". "Możesz panować nad grzechem". Starzy panowie uśmiechnęli się, pokiwali głowami i poczuli, że dobrze spędzili te lata. Poza tym wyłuskało ich z chińskiej skorupy i teraz studiują grekę.

(...) Ręka Li drżała, kiedy napełniał delikatne czareczki. Wychylił swoją jednym haustem. - Czyż pan nie rozumie?! - zawołał. - Amerykańskie tłumaczenie nakazuje ludziom tryumfować nad grzechem, a grzech można nazwać niewiedzą. Przekład króla Jakuba daje obietnicę w słowie "będziesz", co oznacza, że ludzie z całą pewnością nad grzechem zatryumfują. Natomiast słowo hebrajskie, wyraz timszel - "możesz" - daje prawo wyboru. Kto wie, czy to nie najważniejsze słowo na świecie. Mówi ono, że droga jest otwarta. Przenosi odpowiedzialność na człowieka. Bo jeśli "możesz", to znaczy również, że "możesz nie". Rozumie pan?

opublikowany 2 miesiące temu z kategorii Życie, Wszyscy wielcy

Za Wikipedią:

Mickiewicz nie przekreślał ani zdobyczy nauki, ani postępu technicznego. Był jednak konsekwentnym krytykiem rozumu i nauki bez sumienia. Wynikało to z jego przeświadczenia, że absolutyzacja nauki, szkiełka i oka, jest uzurpacją, która może doprowadzić ludzkość do katastrofy, że sumienie i moralność ludzi, którzy w przyszłości będą rządzić cudami przemysłu, a przez nie światem, nie jest sprawą obojętną, mało ważną. I że już teraz – wyprzedzając przyszłość – należy o tym myśleć i nad tym pracować.


Drogi Adamie, byłbyś solą w oku dzisiejszych Oświeconych.

opublikowany 3 miesiące temu z kategorii Życie, Wiara, Wolność, Frustracja

(...) Ostatnie stulecie to ciągły proces podgrzewania wody w naszym świecie. To prawda, że był to też spory postęp w nauce, medycynie, podniesienie standardu życia, wyrównanie praw, szans itd. Czy jednak zawsze były to zmiany ku dobremu, czy tylko piana mająca urozmaicić kąpiel gotowanym ludziom tak, by nie zauważali, że tracą więcej niż zyskują? Patrząc na zmiany, jakie zaszły w świecie od czasów tuż przed wybuchem I wojny światowej, myślę, że więcej tracimy, a co gorsze nawet tego już nie dostrzegamy.


Beata już dawno zaskarbiła sobie moją uwagę m.in. interesującymi tekstami o archeologii, a teraz w dodatku napisała świetny artykuł o tym jak w imię wygody i bezpieczeństwa oddajemy to co najważniejsze - wolność. Zachęcam do zapoznania się z całym wpisem.

opublikowany 3 miesiące temu z kategorii Życie, Wiara, Słowo

Ktoś kiedyś mądrze stwierdził, że kiedy Chrześcijaństwo pojawiło się w Grecji, stało się filozofią. Kiedy pojawiło się w Rzymie, stało się instytucją. Kiedy pojawiło się w Europie, stało się kulturą i kiedy dotarło do Ameryki, stało się biznesem. Aczkolwiek, prawdziwa forma Chrześcijaństwa opisana jest tylko w Biblii.


Pochwycenie, początek ostatecznych dni tego świata. Sergej Mihal.

opublikowany 3 miesiące temu z kategorii Życie, Samochwała, Programowanie

Obraz zalewa nas ze wszystkich stron i jego znaczenie ulega powolnej degradacji. Tak naprawdę zobaczyliśmy już chyba wszystko co jest do zobaczenia na tym świecie. Sam byłem w 67 krajach i mam wrażenie, że gdziekolwiek jadę widzę dokładnie to samo, co już widziałem gdzieś indziej. Nie to więc, co widzimy, jest w stanie nas dzisiaj poruszyć, tylko raczej to, jak ciekawie potrafimy na to spojrzeć, jak ciekawie potrafimy to zinterpretować. To właśnie wyzwanie trzyma mnie przy zawodowym życiu.


Tomasz Tomaszewski.

Zanotowałem wiele lat temu. A dzisiaj zapraszam do obejrzenia nowej odsłony galerii Stalkera. Galeria zbudowana jest w oparciu o autorski silnik, którego kod źródłowy jest aktualizowany i dostępny publicznie na Githubie - każdy może sobie zainstalować i sprawdzić jak działa. W przyszłości zapewne wykorzystam go także do innych projektów. Jeśli ktoś znajdzie sposób jak zarobić na nim grube bańki, niech da znać, podzielimy się.

Szukajka


Zabawa z widokami w tle.
Zabawa z widokami w tle.
zobacz
W końcu się udało.
W końcu się udało.
zobacz
Skok w bok. Wakacyjna eksploracja wyspy przyniosła nieoczekiwane odkrycie.
Skok w bok. Wakacyjna eksploracja wyspy przyniosła nieoczekiwane odkrycie.
zobacz
Lubiąż, koncert zespołu Przodki na SAF
Jesteśmy na SLOTcie już po raz czwarty. Na małej scenie obok platanu roznosi się muzyka zespołu Przodki. Pod sceną niewielki tłum ludzi tańcz…
zobacz