opublikowany 6 miesięcy temu z kategorii Życie, Wiara

(...) Przykro patrzy się na te nabożeństwa internetowe, gdzie na sali jest zaledwie kilka osób. A przecież nie naruszając przepisów prawa mogłoby ich być 50! Kościele Pana Jezusa Chrystusa, gdzie jesteś? Bracia i siostry, schowaliście się w domu, każdy z osobna? Czy macie 100% pewność, że żaden wirus was tam nie dopadnie? Nie chodzicie na zakupy? Nie spotykacie się absolutnie z nikim? Co zrobicie, gdy wolny Internet zostanie wam kiedyś zabrany, a jedynym transmitowanym nabożeństwem będzie tylko takie, które zaakceptuje rząd danego kraju? Tak wiele płynęło deklaracji, że nigdy nie ulegniecie próbom i doświadczeniom, aby się nie spotykać razem. Tak często podawne były przykłady spotkań wierzących pomimo przeciwności z krajów muzułmańskich i innych przeciwnym chrześcijaństwu. A dzisiaj "zaraza" koronawirusa przestraszyła prawie wszystkich?


Wierzący, ale drżący? Przeczytaj cały artykuł.

opublikowany 6 miesięcy temu z kategorii Życie, Retro, Podcasting

Ale tylko te stare. Kocham je tak bardzo, że z miłości do nich 8 lat temu stworzyłem przydatny (jak na tamte czasy) katalog oraz agregator podkastów - Podstacja.com. Czasy jednak się zmieniły i miłość osłabła. Nic co wychodzi dzisiaj w świat nie przypomina tego czym był podcasting w początkach swojego istnienia: radosnego gadanie bez drogich mikrofonów oraz profesjonalnych sygnałówek, promocji w mediach społecznościowych i "Witam serdecznie" (którego szczerzę nienawidzę!).

opublikowany 7 miesięcy temu z kategorii Życie, Wiara

Miałem dwa obrazy dotyczące ciebie, jeden wieczorem, drugi rano. Zbadaj to proszę w swoim sercu i oceń czy tak się rzeczy mają: AD1. Modląc się o ciebie, zobaczyłem taką oto scenę: widziałem człowieka, ostro grającego na gitarze i kiwający głową w mocy tej muzyki - coś jak muzycy heavy metal. AD2. Rano myśląc o tobie zobaczyłem kogoś kto pochylał się nad kwiatkiem, aby go powąchać. Pierwszy obraz robi wrażenie, jakby ten człowiek, miał ostre życie, albo jego wnętrze buzowało, ktoś taki nie ma pokoju w sercu, pochłonięty jest bardzo rzeczami cielesnymi i z nich czerpie moc oraz radość. Drugi obraz jest przeciwieństwem pierwszego, tu człowiek reprezentowany jest przez kwiat, on rośnie spokojnie, poddaje się mocy i ufności Boga, to Najwyższy daje wzrost. Ten Ktoś kto się nachylił, to Bóg, znaczy że ten kwiat mu się podobał i miał miłą woń. Jak uzyskać, aby być takim kwiatem? Przyoblekać się w Chrystusa i pójść za Nim, szukając woli Pana i to co mu miłe.


Łukasz.

opublikowany 9 miesięcy temu z kategorii Życie, Wiara

Chrześcijanin musi przestać odwoływać się do grzechu i do hipotezy Boga. Musi żyć w świecie etsi Deus non daretur (także, gdyby nie było Boga). Bóg nas opuszcza, byśmy żyli jak ludzie, dający sobie radę bez Niego. Jednocześnie żyjemy w ten sposób przed Nim. Żyjemy przed Bogiem, bez Boga. Bóg religii to Bóg siły, wszechmocy. Bóg Biblii to Bóg bezsilności, cierpiący, przyjmujący troski i problemy ludzi na siebie. Chrześcijanin bezreligijny ma być człowiekiem, żyjącym przed Bogiem i dla drugiego człowieka. Chrześcijanin jest wezwany przez Boga do bycia bezreligijnym i do dzielenia cierpienia z Bogiem. Być chrześcijaninem nie oznacza robić z siebie świętego, grzesznika, czy pokutnika. Być chrześcijaninem to dla Bonhoeffera być po prostu człowiekiem. Dzieje się to, gdy Chrystus nas zagarnia bez reszty na drogę naśladowania. Bonhoeffer definiuje słowo wiara, mówiąc że jest to po prostu partycypowanie w cierpieniu Boga. Żyjąc życiem ziemskim, człowiek uczy się wierzyć. Teologowi nie chodzi tu o libertynizm, rozwiązłość czy wygodne używanie sobie życia. Przeciwnie - ma tu na myśli ziemskość głęboką, zdyscyplinowaną pełną poznania śmierci i zmartwychwstania.


Powyższe tezy sformułował Dietrich Bonhoeffer - teolog niemiecki i pastor, twórca "bezreligijnego chrześcijaństwa", uczestnik nieudanego zamachu na Hitlera. Przeciwstawiał się nazizmowi, a także kolaboracji kościoła z państwem.

opublikowany 9 miesięcy temu z kategorii Życie, Słowo, Smutek, Psyche

Sehnsucht - z języka niemieckiego: niepohamowana tęsknota, usychanie, pragnienie, myśli i uczucia na temat wszystkich scenariuszy życia, które nigdy nie miały szansy się wcielić.


Nikt nie jest smutny, tylko moje życie jest na przekór.

opublikowany 9 miesięcy temu z kategorii Życie, Smutek

Czas refleksji, wzruszeń, kolęd Sianko na świetlanym stole Ale chyba nam zanika Ślad po dawnych kolędnikach A, i Burek z kicią gadał A za oknem - śnieżek padał Kiedyś mróz kreślił po szybach Dziś tu łezka deszczu spływa Kiedyś konie w sannie śliczne Dziś pod domem mechaniczne Karp już w wannie też nie pływa I choinka rzadko żywa A ja kocham te tradycje Więc mam małą propozycję. Jak nam mówią obyczaje Trochę serio, trochę z jajem Zanuć w głosy "Oj Maluśki" Schowaj pod talerzyk łuski I jak kanon każe polski Przyjmij ściski od...


Życzenia przysłał mi kolega. Sam wymyślił. Taki kolega, który wie, że świąt nie obchodzę, ale co to szkodzi, przecież on obchodzi. Kolega taki co to za poprzednim systemem tęskni, bo to i wszystko było i praca była i ludziom się dobrze wiodło i żyło. I taki to kolega, który biblii w ręku nigdy nie miał, bo wiadomo, że z biblią to tylko kociorze chodzą. A powiedz mu, że się myli, albo, że chociaż Jezus Żydem był to cię zmierzy jakby na głupka patrzył... i nie uwierzy.

Szukajka


Zabawa z widokami w tle.
Zabawa z widokami w tle.
zobacz
W końcu się udało.
W końcu się udało.
zobacz
Skok w bok. Wakacyjna eksploracja wyspy przyniosła nieoczekiwane odkrycie.
Skok w bok. Wakacyjna eksploracja wyspy przyniosła nieoczekiwane odkrycie.
zobacz
Lubiąż, koncert zespołu Przodki na SAF
Jesteśmy na SLOTcie już po raz czwarty. Na małej scenie obok platanu roznosi się muzyka zespołu Przodki. Pod sceną niewielki tłum ludzi tańcz…
zobacz