Słowem o ciele
opublikowany 9 miesięcy temu z kategorii Życie, Wolność

Okazuje się, że od kilku lat mamy w Polsce prawo, które reguluje nawet to, co się stanie z ciałem obywatela po jego śmierci. I tak – w myśl aktualnych przepisów – w przypadku śmierci mózgu (bo nie o śmierć biologiczną tutaj chodzi) należymy do Państwa, które może dysponować naszymi organami bez naszej wcześniejszej zgody.

Przeszczepy ratują ludziom życie, ale nie uważam uczciwym, aby domyślnie przyznawać prawo do rozbierania człowieka, który jeszcze żyje i tym samym uśmiercać go biologicznie wbrew jego woli! Na szczęście w ustawie przewidziana jest możliwość wniesienia sprzeciwu za życia poprzez wypełnienie prostej ankiety.

Ja swój przeciw wniosłem, a tym wpisem tylko potwierdzam swoją wolę.

A w tym miejscu odsyłam do sprawy prof. Jana Talara, który przywracał do życia ludzi, u których stwierdzono śmierć mózgu. Czy na pewno ludzcy bogowie wiedzą kiedy umiera człowiek?

Bądź na bieżąco subskrybując mój kanał RSS. Możesz także śledzić mój puls, a poniżej dodasz również swój komentarz.

Szukajka


Tym razem się udało. Pomoc GOPRu nie była już potrzebna. W dodatku ponownie - z radością - na szlaku z Kacprem.
Tym razem się udało. Pomoc GOPRu nie była już potrzebna. W dodatku ponownie - z radością - na szlaku z Kacprem.
zobacz
W tym miejscu przez ponad 20 lat funkcjonowały Zakłady Dziewiarskie
W tym miejscu przez ponad 20 lat funkcjonowały Zakłady Dziewiarskie "Wanda". Od końca ubiegłego wieku, hala fabryczna stopniowo niszczeje i nie ma pomysłu, aby w sensowny sposób wykorzystać to miejsce.
zobacz
Dąbrowa Górnicza, zgromadzenie międzyzborowe
Po raz pierwszy wraz z córką bierzemy udział w zgromadzeniu zborów z różnych części polski w wynajętej na tę okoliczność sali klubu…
zobacz
Moje życie w walce o córkę
Słowem o wierze na Telegramie