StarCraft dalej jest fajny
opublikowany 3 lata temu z kategorii Życie, Retro

Kilka dni temu spotkała mnie miła niespodzianka. Firma Blizzard, wydawca najważniejszych gier RTS wszech czasów, postanowiła zrobić dobrze dzisiejszym trzydziestolatkom i udostępniła zupełnie za darmo (oraz na najważniejsze platformy - Windows, OSX) kultową pierwszą część strategii czasu rzeczywistego o nazwie StarCraft (wraz ze zintegrowanym dodatkiem Brood War). Co ważne, gra została zaktualizowana, aby pracować poprawnie z najnowszymi systemami operacyjnymi, a także wspiera dostęp do systemu battle.net, aby umożliwić graczom grę w sieci. Nie jestem wytrawnym graczem, ale StarCraft to gra, w którą zagrywałem się mając około 18 lat na moim pierwszym PC. Kilka lat temu do sprzedaży trafiła druga odsłona serii, a całkiem niedawno udostępniono również w pełni zremasterowaną pierwszą część.

O tym, jak ważny wkład w historię gier komputerowych miał StarCraft, może świadczyć choćby fakt, że w Korei Południowej gra na stałe weszła do kanonu popkultury. To właśnie tam wylansowane zostały mistrzostwa e-sportu, a profesjonalni gracze zarabiają krocie spędzając po 10 godzin dziennie / 6 dni w tygodniu trenując do kolejnych rozgrywek, a transmisje z tych pojedynków emitowane są w telewizji ogólnodostępnej

Dla mnie kosmiczne podboje to przede wszystkim sentymentalna podróż do początków moich przygód z grami strategicznymi. Miło jest również rozegrać krótki pojedynek po sieci z kolegą, wcześniej nie miałem takich możliwości. Blizzard, tak trzymaj.

Tak, ten wpis zawierał lokowanie produktu :-)

Bądź na bieżąco subskrybując mój kanał RSS. Możesz także śledzić mój puls, a poniżej dodasz również swój komentarz.

Szukajka


Kacper chciał wjechać na górę, ale bez nart nie ma to większego sensu.
Kacper chciał wjechać na górę, ale bez nart nie ma to większego sensu.
zobacz
Skok w bok. Wakacyjna eksploracja wyspy przyniosła nieoczekiwane odkrycie.
Skok w bok. Wakacyjna eksploracja wyspy przyniosła nieoczekiwane odkrycie.
zobacz
Lubiąż, improwizacja w ArtKadetrze na SAF
SLOT inny niż zwykle. Jestem właśnie w ArtKatedrze. SLOT orkiestra ćwiczy przed sobotnim występem na żywo. W tym roku zagrają do niemego obraz…
zobacz
Wyszukiwarka, która cię nie śledzi