Wygrał, bo nie wiedział, że to niemożliwe
opublikowany 10 lat temu z kategorii Życie, Motywacja

Kilka dni temu przeczytałem o Cliffie Youngu – facecie, który w wieku 61 lat zwyciężył w najcięższym australijskim ultramaratonie Sydney – Melbourne, w którym uczestnicy mają do przebiegnięcia dystans 875 km. Historia niesamowita tym bardziej, że Cliff nie był zawodowym maratończykiem i był to jego pierwszy start w jakimkolwiek wyścigu.

W dużym skrócie: farmer w wieku emerytalnym biegnący 1000 mil i sypiający w przerwach jedynie po dwie godziny (norma wynosiła minimum 6 godzin) bez wcześniejszego doświadczenia wygrywa ultramaraton. Człowiek ten biegnie w specyficznym dla siebie stylu przyprawiając widzów o salwy śmiechu. Systematyczność, indywidualizm, ignorancja i dziecięca naiwność doprowadzają go do mety przed innymi zawodnikami.

Na pytanie jednego z lekarzy, że to czego dokonał jest po prostu niemożliwe, odpowiedział: "nie wiedziałem".

Podsumowując to co dla mnie najważniejsze: starszy farmer z Australii wygrał morderczy ultramaraton, ponieważ nie wiedział, że jest to niemożliwe.

Też chciałbym więcej nie-wiedzieć.

Bądź na bieżąco subskrybując mój kanał RSS. Możesz także śledzić mój puls, a poniżej dodasz również swój komentarz.

Szukajka


Sosnowiec, na urodzinach u Sebastiana
Jestem na urodzinach Seby. Solenizant zagrał i zaśpiewał swoją pierwszą piosenkę, którą napisał, mając zaledwie 15 lat.
zobacz
Odpowiedz teraz: to było złe życie czy złe wybory?
Odpowiedz teraz: to było złe życie czy złe wybory?
zobacz
W tym miejscu przez ponad 20 lat funkcjonowały Zakłady Dziewiarskie
W tym miejscu przez ponad 20 lat funkcjonowały Zakłady Dziewiarskie "Wanda". Od końca ubiegłego wieku, hala fabryczna stopniowo niszczeje i nie ma pomysłu, aby w sensowny sposób wykorzystać to miejsce.
zobacz
Słowem o wierze na Telegramie
Daj się zainspirować
Posłuchaj Początku
Inna opowieść o miłości