Wygrał, bo nie wiedział, że to niemożliwe
opublikowany 5 lat temu z kategorii Życie, Motywacja

Kilka dni temu przeczytałem o Cliffie Youngu - facecie, który w wieku 61 lat zwyciężył w najcięższym australijskim ultramaratonie Sydney - Melbourne, w którym uczestnicy mają do przebiegnięcia dystans 875 km. Historia niesamowita tym bardziej, że Cliff nie był zawodowym maratończykiem i był to jego pierwszy start w jakimkolwiek wyścigu.

W dużym skrócie: farmer w wieku emerytalnym biegnący 1000 mil i sypiający w przerwach jedynie po dwie godziny (norma wynosiła minimum 6 godzin) bez wcześniejszego doświadczenia wygrywa ultramaraton. Człowiek ten biegnie w specyficznym dla siebie stylu przyprawiając widzów o salwy śmiechu. Systematyczność, indywidualizm, ignorancja i dziecięca naiwność doprowadzają go do mety przed innymi zawodnikami.

Na pytanie jednego z lekarzy, że to czego dokonał jest po prostu niemożliwe, odpowiedział: "nie wiedziałem".

Podsumowując to co dla mnie najważniejsze: starszy farmer z Australii wygrał morderczy ultramaraton, ponieważ nie wiedział, że jest to niemożliwe.

Też chciałbym więcej nie-wiedzieć.

Bądź na bieżąco subskrybując mój kanał RSS. Możesz także śledzić mój puls, a poniżej dodasz również swój komentarz.

Szukajka


Mam sentyment do tego sklepu, kupowałem tutaj lody podróżując rowerem na Balaton czy Sosinę.
Mam sentyment do tego sklepu, kupowałem tutaj lody podróżując rowerem na Balaton czy Sosinę.
zobacz
Kacper chciał wjechać na górę, ale bez nart nie ma to większego sensu.
Kacper chciał wjechać na górę, ale bez nart nie ma to większego sensu.
zobacz
Lubiąż, improwizacja w ArtKadetrze na SAF
SLOT inny niż zwykle. Jestem właśnie w ArtKatedrze. SLOT orkiestra ćwiczy przed sobotnim występem na żywo. W tym roku zagrają do niemego obraz…
zobacz
Wyszukiwarka, która cię nie śledzi