Jesienna melancholia
opublikowany 3 lata temu z kategorii Życie, Słowo, Muzyka, Smutek

O, najsamotniejszy ze wszystkich wygnańców! Czyliż nie umarłeś na zawsze dla świata - dla jego zaszczytów, dla kwiatów, dla złocących się urojeń? I czyliż chmura gęsta, ponura i bezkresna nie zawisła na wieki pomiędzy twoją nadzieją a niebem?


Fragment Williama Wilsona Edgara Alana Poe w tłumaczeniu Bolesława Leśmiana.



(Cluster One oraz Marooned zespołu Pink Floyd)

Dopadła mnie jesienna chandra.

Bądź na bieżąco subskrybując mój kanał RSS. Możesz także śledzić mój puls, a poniżej dodasz również swój komentarz.

Szukajka


Mam sentyment do tego sklepu, kupowałem tutaj lody podróżując rowerem na Balaton czy Sosinę.
Mam sentyment do tego sklepu, kupowałem tutaj lody podróżując rowerem na Balaton czy Sosinę.
zobacz
Kacper chciał wjechać na górę, ale bez nart nie ma to większego sensu.
Kacper chciał wjechać na górę, ale bez nart nie ma to większego sensu.
zobacz
Lubiąż, improwizacja w ArtKadetrze na SAF
SLOT inny niż zwykle. Jestem właśnie w ArtKatedrze. SLOT orkiestra ćwiczy przed sobotnim występem na żywo. W tym roku zagrają do niemego obraz…
zobacz
Wyszukiwarka, która cię nie śledzi