Mój pierwszy wyrok
opublikowany 10 lat temu z kategorii Życie, Wolność, Samochwała

W dniu 18 października 2016 roku Rzeczpospolita Polska reprezentowana przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu (a dokładniej przez przewodniczącego, panią Jadwigę Sochańską-Buchacz oraz protokolanta, Dagmarę Stępień) uznała mnie winnym naruszenia przepisów porządkowych w postaci naruszenia zakazu wstępu i przebywania na torowisku nieczynnego dworca Sosnowiec Maczki. Wymierzono mi karę grzywny w wysokości 50 zł, a także zasądzono pokrycie kosztów postępowania w wysokości dodatkowych 80 zł.

Tak więc, dodatkowy koszt mojego wsparcia dla budżetu (poza podatkami) wyniósł w tym miesiącu: 130 zł.

Od siebie dodam, że celem mojego przebywania w okolicach wiaduktu było przygotowanie dokumentacji fotograficznej nieczynnej zapory wodnej na Maczkach, ktorej efekt można zobaczyć na tej stronie. Niestety, nie przekonało to w żaden sposób pani Jadwigi, która doskonale wie, gdzie kryje się zło, a także co fotografować wolno, a czego nie.

Każdy kiedyś zostanie przestępcą.

Bądź na bieżąco subskrybując mój kanał RSS. Możesz także śledzić mój puls, a poniżej dodasz również swój komentarz.

Szukajka


Odpowiedz teraz: to było złe życie czy złe wybory?
Odpowiedz teraz: to było złe życie czy złe wybory?
zobacz
Sosnowiec, koncert Sebastiana w Filiżance
Seba zagrał koncert w herbaciarni Filiżanka po tym jak został przypadkowo odkryty występując na pasażu pod "patelnią".
zobacz
W tym miejscu przez ponad 20 lat funkcjonowały Zakłady Dziewiarskie
W tym miejscu przez ponad 20 lat funkcjonowały Zakłady Dziewiarskie "Wanda". Od końca ubiegłego wieku, hala fabryczna stopniowo niszczeje i nie ma pomysłu, aby w sensowny sposób wykorzystać to miejsce.
zobacz
Moje życie w walce o córkę
Słowem o wierze na Telegramie
Daj się zainspirować
Posłuchaj Początku