Uczymy się dalej:
Slacktywizm – leniwe wyciszanie poczucia winy przez wykonywanie nic niewartych gestów solidarności z ciemiężonymi.
Każdy like, click, komentarz, zdjęcie profilowe.
I pomyśleć, że jeszcze 15 lat temu nikomu nie przyszłoby do głowy...
Wszystkim, którzy po raz kolejny tak namiętnie składali mi w tym roku życzenia pragę również złożyć gorące życzenia. Pozwólcie również, że dorównam waszej oryginalności i podepnę się pod życzenia od Martina, który doskonale wyraził to, co sam chciałem wam napisać. Tak więc...
A cóż to takiego?
Za Wikipedią:
Kazuistyka (łac. casus, przypadek) – drobiazgowe rozważanie problemów, najczęściej moralnych lub prawnych, poprzez stosowanie do nich zasad ogólnych. Potocznie: pokrętne argumentowanie stosowane w celu uzasadnienia założonej z góry tezy, rozumowanie sofistyczne.
Kazuistyka stanowiła metodę postępowania obecną w katolicyzmie, rozpowszechnioną przez jezuitów i nazywaną także gradacją grzechów. Kazuiści chcieli wyznaczyć ścisłą granicę pomiędzy grzechem ciężkim a grzechem lekkim, z którego nie trzeba się spowiadać.
Z uwagi na częste usprawiedliwianie poszczególnych przypadków i czynienie wyjątków od twardych zasad, kazuistykę nazywa się czasem teologią łatwego chrześcijaństwa, czy szerokich bram raju. (...) Kazuistyka pozostaje zasadniczo oficjalną nauką Kościoła [Katolickiego].
Zapisuję, aby zapamiętać.
Niezależny sosnowiecki serwis internetowy 41-200.pl szepnął o mnie w kontekście nowego projektu, który dzisiaj wspólnie uruchomiliśmy (fajnie mieć kolegów w redakcji...). Pół roku temu informowałem o nowym podkaście Głos Sosnowca, który poświęcony jest ciekawym osobom oraz wydarzeniom z miasta na "S". Dzisiaj premierę ma nowy serwis – Archiwum Sosnowiec – starający się gromadzić możliwie jak najwięcej materiałów o ludziach i miejscach, których już nie ma. Każdy mieszkaniec znajdzie tutaj coś dla siebie, zapraszamy!
Zainspirowany wyznaniem Wojtka postanowiłem stworzyć własną listę, która opisywałaby moją osobę. Lista ma charakter otwarty i z pewnością będzie aktualizowana co jakiś czas. Przy próbie uzupełniania listy zrozumiałem, że nie jest to wcale takie proste zadanie. Polecam przetestować na własnej osobie, można się wiele dowiedzieć...
Tydzień temu oglądałem wspaniały film. Emocje trzymają mnie do tej pory dlatego postanowiłem odnotować to również na blogu.
Film nazywa się "Hacksow Ridge" (Przełęcz ocalonych) i opowiada o losach Desmonda T. Dossa, który podczas wojny odmawia noszenia broni. Prześladowany przez kolegów, wyśmiewany, poniżany, a ostatecznie uważany za tchórza przechodzi naprawdę ciężkie chwile. Nie zmienia to jednak jego decyzji, aby służyć swojemu krajowi najlepiej jak tylko potrafi.
