opublikowany 10 lat temu z kategorii Życie, Motywacja

W filmie Fight Club jest taka scena:

Dwóch mężczyzn wchodzi do sklepu w ciemnej dzielnicy. Jeden z nich wyciąga na zewnątrz sprzedawcę (młodego mężczyznę) i przystawia mu pistolet do głowy. Pada pytanie:

– czy masz przy sobie portfel?

Przerażony mężczyzna wyciąga portfel i podaje go oprawcy. Ten otwiera go i mówi:

- za chwilę umrzesz.

opublikowany 10 lat temu z kategorii Życie, Wiara

"Jak myśli w swoim sercu taki jest." Przyp. 23:7


- myśli stają się czynami,
- czyny nawykami,
- nawyki wpływają na charakter,
- a charakter kształtuje naszą przyszłość.

opublikowany 10 lat temu z kategorii Życie

"(...) Odtąd wiem, że nic nie jestem wart dla tego świata i że począwszy od chwili, kiedy nie zgodziłem się zabijać, skazałem się na ostateczne wygnanie. To inni stworzą historię. Wiem również, że pozornie nie mogę sądzić innych. Brak mi pewnej cechy, bym mógł być rozsądnym zabójcą. Nie jest to więc przewaga. Ale teraz zgadzam się być tym, kim jestem, nauczyłem się skromności. Powiadam tylko, że są na tej ziemi zarazy i ofiary i że trzeba, o ile to możliwe, nie zgodzić się na udział w zarazie. Może to wyda się panu nieco naiwne; nie wiem, czy to jest naiwne, ale wiem, że jest prawdziwe. Słyszałem tyle rozumowań, które omal nie zawróciły mi w głowie i które zawróciły w głowach innych w wystarczającym stopniu, by zgodzili się na morderstwo, że zrozumiałem: całe nieszczęście ludzi płynie stąd, że nie mówią jasnym językiem. Postanowiłem tedy mówić i działać jasno, aby wejść na dobrą drogę. A zatem mówię, że są zarazy i ofiary, i nic więcej. Jeśli to mówiąc staję się sam zarazą, przynajmniej się z nią nie zgadzam. Usiłuję być niewinnym mordercą. Widzi pan, że nie jest to wielka ambicja.

Oczywiście, trzeba jeszcze, żeby była trzecia kategoria, to znaczy prawdziwi lekarze, ale wiadomo, że nie spotyka się ich wielu i że to jest trudne. Dlatego postanowiłem stawać po stronie ofiar w każdej okazji, by umniejszyć spustoszenia. Pośród ofiar mogę przynajmniej szukać drogi do trzeciej kategorii, to znaczy do spokoju.

Kończąc Tarrou kiwał nogą i lekko uderzał stopą o dach. Po chwili ciszy doktor wstał i zapytał, czy Tarrou wyobraża sobie, jaką trzeba obrać drogę, by osiągnąć spokój.

- Tak, sympatię." – fragment "Dżumy" Alberta Camusa


Tarrou, chyba jesteśmy sobie bliscy.

opublikowany 10 lat temu z kategorii Życie, Wolność, Samochwała

W dniu 18 października 2016 roku Rzeczpospolita Polska reprezentowana przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu (a dokładniej przez przewodniczącego, panią Jadwigę Sochańską-Buchacz oraz protokolanta, Dagmarę Stępień) uznała mnie winnym naruszenia przepisów porządkowych w postaci naruszenia zakazu wstępu i przebywania na torowisku nieczynnego dworca Sosnowiec Maczki. Wymierzono mi karę grzywny w wysokości 50 zł, a także zasądzono pokrycie kosztów postępowania w wysokości dodatkowych 80 zł.

opublikowany 10 lat temu z kategorii Życie, Wiara

Pierwszy raz od ponad dwóch lat byłem w swojej przychodni rejonowej. Ponieważ nie było mnie od tak dawna, zostałem poproszony o wypełnienie deklaracji wyboru lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Okazało się, że mój lekarz, którego znałem od dziecka, umarł w ubiegłym roku. Miał zaledwie 53 lata. W mojej opinii bardzo mało, tym bardziej, że to przecież lekarz, a oni najlepiej wiedzą jak o siebie zadbać.

opublikowany 10 lat temu z kategorii Życie, Psyche

Dostałem link do bardzo ciekawego testu osobowości. Wyszło mi z niego, że jestem osobowością typu INFP-T (pośrednik). Innymi słowy – nie zrobię dużej kariery zawodowej, ale za to jestem w tym samym towarzystwie co Shakespear i Tolkien – nie jest źle! A Ty kim jesteś?

Szukajka


Odpowiedz teraz: to było złe życie czy złe wybory?
Odpowiedz teraz: to było złe życie czy złe wybory?
zobacz
Sosnowiec, koncert Sebastiana w Filiżance
Seba zagrał koncert w herbaciarni Filiżanka po tym jak został przypadkowo odkryty występując na pasażu pod "patelnią".
zobacz
W tym miejscu przez ponad 20 lat funkcjonowały Zakłady Dziewiarskie
W tym miejscu przez ponad 20 lat funkcjonowały Zakłady Dziewiarskie "Wanda". Od końca ubiegłego wieku, hala fabryczna stopniowo niszczeje i nie ma pomysłu, aby w sensowny sposób wykorzystać to miejsce.
zobacz
Słowem o wierze na Telegramie
Daj się zainspirować
Posłuchaj Początku
Inna opowieść o miłości