Za Wikipedią:
Acedia, choroba duszy objawiająca się niemożnością zaznania spokoju, dekoncentracją i apatią znana jest w tradycji chrześcijańskiej co najmniej od czasów ojców pustyni.
(...)
Współczesny mnich benedyktyński, Niemiec Anselm Grün uważa, że acedię można utożsamiać ze stresem, niepokojem, zabieganiem, które dzisiaj towarzyszą prawie każdemu człowiekowi i nazywane są niekiedy "chorobą naszych czasów". Twierdzi on, że acedia jest nie tyle chorobą (w odróżnieniu od depresji), co niekorzystnym stanem ducha, który jest charakterystyczny dla człowieka w pewnych okresach jego życia.
Encyklopedia PWN dodaje:
stan ducha odznaczający się utratą nadziei, smutkiem, wyczerpaniem; w średniowieczu uważana za jeden z grzechów głównych.
(...) Żydów umieszczono w odizolowanej części byłego obozu GPU przylegającej do kwater oficerów, gdzie stacjonowała jednostka Bama. Następnie zmuszono ich do wejścia do ciężarówki zamienionej w ruchomą komorę gazową, w której umierali po kilku minutach, po czym kierowca wywoził trupy za miasto i wrzucał je do rowów przeciwczołgowych.
"Wiedzieliśmy o tym. Nie zrobiliśmy nic. Każdy, kto by poważnie zaprotestował albo podjął jakieś działania przeciwko jednostce likwidacyjnej, zostałby aresztowany w ciągu 24 godzin i zniknąłby bez śladu. Perfidia współczesnych systemów totalitarnych polega między innymi na tym, że nie pozwalają, by ich przeciwnicy umarli wspaniałą, dramatyczną śmiercią męczenników za swoje przekonania. Możliwe, że wielu spośród nas zgodziłoby się na taką śmierć. Państwo totalitarne każe pogrążyć się swym przeciwnikom w anonimowym milczeniu. Jest rzeczą pewną, że każdy kto ośmieliłby się ponieść śmierć zamiast tolerować milcząco zbrodnie, złożyłby swe życie w daremnej ofierze. Nie znaczy to, że ofiara taka byłaby pozbawiona moralnego sensu. Tyle tylko, że byłaby praktycznie bezużyteczna. Nikt z nas nie był dogłębnie przekonany, że mogliśmy ponieść tego rodzaju praktycznie bezużyteczną ofiarę w imię wyższego sensu moralnego".
Zbytecznie dodawać, że autor nie uświadamia sobie, iż tak bardzo podkreślana przez niego "przyzwoitość" jest pusta, jeśli brakuje jej "wyższego sensu moralnego".
Fragment z książki Eichmann w Jerozolimie autorstwa Hanny Arendt.
Google wie o tobie wszystko... nie wierzysz? sprawdź sam pod tym adresem. W moim przypadku było to "zaledwie" 1,5 GB danych – głównie ze względu na dwa filmy w serwisie YouTube. Znalazłem tutaj całą historię wszystkich swoich wyszukiwań, polubień, komentarzy, lokalizacji itp.
opublikowany 8 lat temu z kategorii Życie, Frustracja
Tym nietypowym wpisem chciałbym podsumować wnioski po spotkaniu Parlamentarnego Zespołu d.s. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych i Dzieci, które odbyło się 8 stycznia br, a o którym – choć powinno – nie mówi się wcale.
Viktor E. Frankl w swojej najsłynniejszej książce Człowieku w poszukiwaniu sensu napisał:
Po pewnym czasie zadałem następne pytanie, tym razem zwracając się do całej grupy. Pytanie brzmiało: czy małpa, którą wykorzystuje się do badań nad szczepionką przeciw polio i z tego powodu raz za razem kłuje igłą, jest w stanie ogarnąć sens swego cierpienia? Wszyscy obecni jednogłośnie odparli, że oczywiście, że nie; małpa, ze swą ograniczoną inteligencją, nie potrafi przeniknąć do świata ludzi, to znaczy jedynego świata, w którym sens jej cierpienia byłby zrozumiały. Kontynuując temat, zadałem zatem kolejne pytanie: – A co z człowiekiem? Czy jesteście pewni, że świat ludzi stanowi ostatni etap kosmicznej ewolucji? Czy tak trudno wyobrazić sobie istnienie innego wymiaru, świata poza naszym światem, w którym pytanie o ostateczny sens ludzkiego cierpienia znalazłoby swoją odpowiedź?
Zachowuję.
opublikowany 8 lat temu z kategorii Życie, Wszyscy wielcy
Nassim Nicholas Taleb podzielił się ostatnio kilkoma uwagami na swoim Twitterze. Oto one:
1. Nigdy nie słuchaj żadnych rad (z korzyścią dla ciebie) od osoby, której nigdy nie prosiłeś o radę.
2. Nigdy nie słuchaj porad finansowych od kogoś kto musi pracować, aby zarabiać na życie.
3. Jedyną rzeczą, której nauczyć może cię wykładowca w szkole biznesu jest jak stać się wykładowcą w szkole biznesu.
Biorąc pod uwagę kim jest Nassim to raczej wie co mówi.
