Zanotowałem dawno temu:
eros = miłość romantyczna
narcyzm = miłość do samego siebie
sexus = miłość fizyczna
philia = ciepłe uczucie wobec najbliższych osób i rzeczy
storge = miłość rodzicielska
agape = bezinteresowna miłość (z łac. caritas)
Miłość pochodząca od Boga to właśnie agape.
I jeszcze dopisek: miłość to nie jest uczucie, to jest postawa.
"Jeśli człowiek, bodaj przez moment przegrywa w swym poczuciu to, co prawdziwe i całym sobą kocha – niepodobna mu wtedy obronić się przed myślą, że przegrywa również i cząstkę własnego życia, że zagasa w nim nieodwołalnie jakieś jedno wewnętrzne światełko i milknie raz na zawsze jakiś jeden niezbędny ton." – Jerzy Andrzejewski
Zapisałem w pamiętniku w 2012 roku. Tekst autorstwa Jerzego Andrzejewskiego, choć nie mogę tego nigdzie zweryfikować.
Złota liczba, która otacza nas z każdej strony. Czy Bóg w ten sposób podpisał się pod swoim dziełem? Kolejna rzecz, której istnienie ciężko wytłumaczyć "przypadkiem". Na czym polega jej fenomen i dlaczego jest tak wyjątkowa, tak niepodrabialna?
"Polskość nawiedzona przez tandetność myślenia i fałszywą powagę."
Nie pamiętam w jakiej książce znalazłem. Tak przypadkiem. Na dzisiaj.
Odnotowuję. Dzisiaj o godz. 0:50 w Katowicach, na świat przyszła moja córka, Zuzanna. Radości i zmartwienia mają odtąd inny wymiar.
Od dzisiaj, dzięki wytężonej pracy Kacpra (którego namówiłem na udział w SLOT-cie i którego tamże po raz pierwszy spotkałem) rBiblia może pochwalić się nową stroną internetową. Strona została zbudowana w technologii responsywnej, dzięki czemu wygląda nieźle na urządzeniach mobilnych. Kacper włożył sporo czasu i serca w stworzenie projektu, a także był bardzo wyrozumiały na moje komentarze. Wielkie dzięki za to co zrobiłeś!
